Czyli co słychać u Longinki oraz tak zwane "ciekawostki" codzienności :)))

piątek, 20 stycznia 2012

Maseczka Tajski Kwiat Lotosu Planet SPA :)

Oczywiście maseczkę już zrobiłam, muszę Wam powiedzieć, że jestem zachwycona. Nakładamy cienką warstwę w kolorze lekko fioletowym, bardzo przyjemnie pachnącą, po kilku chwilach robi się biała i lekko zasycha. Po 5 minutach pięknie zmywa się wacikiem niemalże jednym ruchem (no dobra-zużyłam 3szt) i nie wiem czy to możliwe ale mam wrażenie, że pory się pozamykały, nie mam takich czerwonych plam w okolicy nosa i w ogóle cudeńko :))) Kosztowała 9,90 w promocji i jestem pewna, że będzie to moja Ulubiona Maseczka głęboko oczyszczająca pory. 
Mam jeszcze miniaturki błotnej z minerałami z Morza Martwego, która detoksykuje i ujędrnia ale ta jest jednak lepsza. POLECAM.


              Paaaaa :)))

1 komentarz:

  1. No proszę :) Skoro taka dobra recenzja to na pewno się skuszę. Tylko musze namierzyć jakąś konsultantkę AVONu bo ta od której zamawiałam już nie jest konsultantką :)

    OdpowiedzUsuń