Nie mam zbyt wiele czasu ale ostatnie minuty pracy wyglądają tak:
- poproszę 3 bułki
- z ziarnem czy bez?
- dwie takie i dwie takie
- ... ?
****
- jest jakieś piwo bezalkoholowe?
- jest, Karmi i Warka
- hm... to może jak będę wracał...
:)
****
- nie ma chleba?
- jest
- ale bułek nie ma?
- są
- a pączki?
- też są
- to dziękuję
Ludzie, co wy bierzecie ja się pytam... ?
Czyli co słychać u Longinki oraz tak zwane "ciekawostki" codzienności :)))
poniedziałek, 17 października 2016
środa, 30 marca 2016
C.D. przychodzi baba...
Już od rana zaczyna się udowadnianie, że ludzie w ogóle nie słuchają tego co mówią... niestety.
Czasem nerwy sięgają zenitu (tylko czemu moje) a czasem nawet nie chce mi się odzywać do ludzi, którzy zachowują się np. tak:
- czy jest napój 3 cytryny?
- jest
- to poproszę pomarańczowy
.....
- czy są jagodzianki z serem?
- ???
Cierpliwości każdą ilość poproszę :)
Czasem nerwy sięgają zenitu (tylko czemu moje) a czasem nawet nie chce mi się odzywać do ludzi, którzy zachowują się np. tak:
- czy jest napój 3 cytryny?
- jest
- to poproszę pomarańczowy
.....
- czy są jagodzianki z serem?
- ???
Cierpliwości każdą ilość poproszę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)