Czyli co słychać u Longinki oraz tak zwane "ciekawostki" codzienności :)))

piątek, 20 lutego 2015

Przychodzi baba do sklepu...

Dziś wpadłam na pomysł, że powstanie nowy cykl tekstów, jakie dane mi jest słuchać w mojej pracy czyli w sklepie. Niektóre bawią, inne załamują, jeszcze inne zaskakują :)
Postaram się przybliżyć najświeższe (dzisiejsze)

 * Jest kapusta kiszona?
- jest
- A dobra?
- dobra
- Na surówkę się nadaje?
- oczywiście :)
- A na zupę?
- ........???..... :))))))


* Jest chleb?
- jest
- To poproszę 4 bułki
- ...... :))))))))


* Ma pani pieczarki?
- tak
- To przyjde jutro, albo poprosze dwie
- ..........:)))))))))))))