Czyli co słychać u Longinki oraz tak zwane "ciekawostki" codzienności :)))

niedziela, 2 czerwca 2013

Wypaleni...

Nadszedł czas na kolejne zmiany i nowinki :) "Wypaleni" mam na myśli zerwanie z nałogiem :)dzięki mojemu Szczęściu uwolniłam się od tych małych, złośliwych papierosków :) Szok dla organizmu trwał krótko (na szczęście) teraz nawet nie przejdzie mi przez myśl żeby zapalić lub że kiedykolwiek to robiłam. Bardzo się z tego cieszę :)))
Kolejni "Wypaleni" dotyczy środowiska w pracy- ja jestem wypalona na 100% i dlatego rozpoczynam poszukiwania następnej...lekko nie będzie pewnie ale przyszłości w obecnej nie widzę. Z nowymi pomysłami nowego przełożonego, nową polityką firmy- jak dla mnie porażka. Jeleni szukają :)
Trzymajcie kciuking za zmiany :)
Paaaaa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz