Dni mijają jeden za drugim, każdy podobny do siebie niestety :(
Z nowości jakie u mnie goszczą przedstawiam oczywiście kosmetyki :) oczywiście od Avon :)
Nowa seria Planet Spa z Tureckiej Łaźni:
Tak wygląda zestaw, który zakupiłam. Od lewej:
Maseczka do twarzy z glinką (75ml) zastanawiam się czy jej użyję, maseczek to Ci u mnie pod dostatkiem, a z używaniem to tak średnio... :) raz na ruski rok mi się przypomni i wtedy kładę co tam mam pod ręką :)
W środku Czarne mydło do ciała (200ml) pachnie bomba! Do stosowania co kilka dni, ciekawe dlaczego...może działa coś jak peeling? Narazie zajął miejsce w koszyku i czeka na swoją kolej.
I ostatni, przyznam się, że na to cudo zapragnęłam upolować najbardziej, a że w zestawie to jeszcze lepiej- Olejek do ciała i włosów (150ml)
Właśnie zastosowałam i siedzę w turbanie :) pachnie ładnie, ciekawe jak włoski po wyschnięciu będą wyglądały :) Dopiero się zorientowałam, że za krótko trzymałam na włosach to cudo ale to nic, powinno się 10-15 min. trzymać, a nie ze 5 jak ja :)
Zestaw kosztował 44,99 a ze zniżką konsultancką jakieś 30,00 także spoko.
Używacie olejków do włosów??? Ja po raz pierwszy :)))
Paaaaaaaaaa

Mmmm... turecka łaźnia brzmi nieźle :)
OdpowiedzUsuńmogą być fajne ;D
OdpowiedzUsuńI jakie efekty? Miałam poprzednią serię, ale cudów nie było, albo ja kiepsko zastosowałam.Pozdrawiam i zapraszam do mnie, jeśli chcesz:http://lifegoodmorning.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń